WAŻNE INFORMACJE » DLA KOGO JEST KOT?

DLA KOGO JEST KOT?

W miesięczniku "Kocie sprawy" sprzed kilku lat (nr 2/2001) znalazłam bardzo mądry artykuł autorstwa pani Anety Sołowiej - polecam jego lekturę każdemu, kto rozważa zakup kociaka!

                                                                    

                              Jesteś wprost stworzony dla kota, jeśli:

Pragniesz mieć zwierzę kontaktowe, a jednocześnie mało wymagające.

Kot doskonale łączy w sobie te dwie bardzo pożądane w dzisiejszych czasach zalety. Można z nim nawiązać bardzo bliskie relacje emocjonalne, intymną więź, a jej podtrzymanie nie wymaga skomplikowanych zabiegów i karkołomnych wysiłków – wystarczy chwila codziennej zabawy, porcja głasków i drapań, dobre słowo… Nawet najleniwszy z leniwców z pewnością będzie w stanie wykrzesać z siebie tę odrobinę niezbędnej energii, czym zresztą w pełni zadowoli swojego kociego przyjaciela.

Poszukujesz zwierzęcia, które potrafiłoby ukoić Twoje zszargane nerwy.

Z wyjątkiem kilku ras o wielkim temperamencie (np. koty somalijskie, abisyńskie czy syjamskie) reszta kociego rodu wprowadza do domu wyjątkowe poczucie stabilizacji i spokoju. Koty dużo śpią, są ciche, większość bardzo lubi się przytulać, a kocie mruczenie to kojąca i bardzo miła dla ludzkiego ucha muzyka.

Reprezentujesz typ estety. Cenisz piękno i harmonię.

Mało które zwierzę pod względem urody jest w stanie dorównać kotu. Dla osoby takiej jak Ty, obcowanie z kotem będzie źródłem niezapomnianych doznań wzrokowych. Wielu kociolubów przyznaje, że pomimo kilku, a nawet kilkunastu lat wspólnego przebywania z kotami wciąż nie mogą przestać podziwiać ich zgrabnych sylwetek, niezwykłej gracji i wdzięku. Uważają oni wręcz, że koty można podzielić wyłącznie na dwie kategorie: piękne i bardzo piękne.

Lubisz czasem zatrzymać się w biegu życia, chwilę pomyśleć czy pofilozofować.

We wszystkich tych poczynaniach znajdziesz w kocie partnera i sprzymierzeńca. Czasem nawet zmieni on pewne Twoje poglądy na różne sprawy. Kot to bowiem wspaniała lekcja tolerancji, współodczuwania, wrażliwości i zrozumienia. Autor „Z pamiętnika kota” – Gyorgy Balint twierdzi, że „Człowiek, którego kochają koty nie może być człowiekiem bezwartościowym”. I rzeczywiście nie ma większego wyróżnienia niż zasłużenie sobie na przywiązanie istoty tak dalece niezależnej. Przyjaźń z kotem nobilituje i uszlachetnia. Obdarowany nią człowiek ma pełne prawo czuć się zupełnie wyjątkowy.

 

                             Zapomnij za to o kocie w przypadku, gdy:

Prowadzisz bardzo ruchliwy tryb życia.

W tygodniu jesteś w domu gościem, wszystkie weekendy spędzasz na rowerze lub łazikując z przyjaciółmi po górach, zima oznacza dla Ciebie narty, a lato – żagle. Cóż… Powiedzmy sobie szczerze…Będąc miłośnikiem zwierząt powinieneś raczej sprawić sobie akwarium, a o kocie pomyśleć ponownie wtedy, kiedy się bardziej ustabilizujesz. Kot, co prawda, czasem istotnie sprawia wrażenie, jakby się Tobą wogóle nie interesował, jednak nie daj się zwieźć, gdyż w rzeczywistości stanowisz jeden z najważniejszych elementów jego świata. Twoja zbyt częsta nieobecność jest dla niego niezmiernie przykrym doznaniem, którą może nawet ciężko odchorować.

Jesteś domatorem, ale masz za to sporą gromadkę małych i bardzo energicznych dzieci.

Idę o zakład, że już po miesiącu Twój kot nabawi się nerwicy i zacznie Ci sprawiać poważne kłopoty. W tej sytuacji idealnym rozwiązaniem dla Ciebie wydaje się być alternatywa w postaci psa, który z przyjemnością i prawdziwym oddaniem uwolni Twoje dzieci od destrukcyjnego uczucia nudy. Zmysły kota są bardzo wyostrzone – głośne krzyki odbiera z taką intensywnością, że sprawiają mu one fizyczny ból, nieskoordynowane ruchy, czy nieustanna bieganina działają na kota deprymująco, a wszelkie próby łapania go za ogon lub podnoszenia wbrew jego woli, które to zachowania są typowe dla małych dzieci, mogą stać się przyczyną wzajemnych konfliktów i nieporozumień. Minimalnym wiekiem (choć oczywiście od tej reguły mogą być wyjątki) pozwalającym dziecku na osiągnięcie stopnia wymaganej dojrzałości do kota, jest ukończenie przez nie pięciu lat.

Jesteś typem pedanta i do białej gorączki doprowadza Cię byle pyłek na dywanie.

Pewnie sam o tym wiesz, ale mogę to potwierdzić – Twoje cechy predyponują Cię raczej do posiadania kwiatków doniczkowych niż kota, choćby ten był nawet bezwłosym sfinksem. Oprócz gubienia po domu sierści kotom zdarza się drapać nie przeznaczone do tego sprzęty, skakać po regałach, zniszczyć jakiś przedmiot, rozsypywać żwirek wokół kuwety i roznosić go na łapkach po mieszkaniu, obgryźć roślinkę, a także, od czasu do czasu, zwymiotować kłębkiem połkniętych włosów. Wszystkie te niedogodności mogą stanowić nieprzekraczalną barierę dla ludzi, których priorytety to idealna czystość i higiena wnętrz.

O kocie myślisz w sensie puszystej atrakcji – zabawki.

Jeśli jest tak rzeczywiście – lepiej będzie, żebyś zamiast niego sprawił sobie pluszową maskotkę.

Kot to przede wszystkim odpowiedzialność i obowiązek, który przyjmujesz na siebie na najbliższe 15 lub więcej lat. To czująca istota, którą trzeba karmić, pielęgnować, zapewnić jej niezbędną przestrzeń życiową, zajmować się nią w chorobie i dawać jej dużo, dużo miłości i ciepła.