WAŻNE INFORMACJE » NEM - SYBERYJCZYK W MASCE

NEM - SYBERYJCZYK W MASCE

W miotach naturalnej rasy kotów syberyjskich od bardzo dawna pojawiały się białe kocięta, którym po niedługim czasie ciemniały maski, łapki i ogonki, by ostatecznie uzyskać kolor zwany colourpoint. Od dawna także świat felinologiczny zachodził w głowę, co z tym zjawiskiem począć.

Nikt do końca nie jest w stanie stwierdzić, w jaki sposób gen colourpoint pojawił się u kotów syberyjskich. Istnieje wiele teorii na ten temat. Jedna z nich mówi, iż stało się to samoistnie, gdy w dawnej Rosji, hodowane przez arystokratów kot syjamskie trafiły na ulice i poczęły się krzyżować z naturalną rasą syberyjską. Inne domysły mówią o celowym kojarzeniu syberyjczyków z rasami point /syjam, pers, święty birmański/ w celu uzyskania nowego koloru. W każdym razie do dziś gen ten jest przenoszony przez wiele kotów syberyjskich.

Pierwsze koty syberyjskie z oznaczeniami colourpoint pochodzą z Petersburga. Ich nazwa - Neva Masquerade - jest związana właśnie z tym miastem. Pierwszy człon nawiązuje do rzeki Newy, która przepływa przez Petersburg, a drugi do organizowanych za czasów cara bali maskowych. Pierwszy standard Nevy został opracowany w latach 80. ubiegłego stulecia w ówczesnym Związku Radzieckim, w klubie “Kofofiej”. Klub ten jest również autorem nazwy Neva Masquerade. Przez WCF rasa ta została uznana w 1991 roku, jako odmiana barwna kota syberyjskiego, natomiast przez FIFE – dopiero w roku 2009.

W ostatnich latach, kiedy to populacja kotów neva masquerade wzrosła na tyle, że można je było kojarzyć ze sobą, niekoniecznie dopuszczając się inbredów, a typ zaczął ujednolicać się w wyniku kojarzenia wyłącznie z kotem syberyjskim, hodowcy coraz częściej zastanawiali się nad podjęciem wysiłków w kierunku uznania rasy. Jedni chcieli, żeby colourpoint został po prostu jeszcze jednym kolorem w rasie. Inni widzieli tylko jedno rozwiązanie – neva masquerade może być tylko odrębną rasą. Nie było to proste, bo niełatwo było zdecydować, że rasa naturalna jaką są koty syberyjskie, może występować w odmianach barwnych „point”. Ostatecznie jednak od 1 stycznia 2009 roku Międzynarodowa Federacja Felinologiczna – FIFe wstępnie uznała nową rasę kotów – Neva Masquarade (NEM).

Z czasem hodowcy przekonali się jednak, że koty zwane neva masquerade nie mają realnych szans, by uzyskać miano odrębnej rasy, ponieważ hodowcy musieliby w różnych liniach wyhodować koty z pięciopokoleniowymi rodowodami wyłącznie kotów w kolorach „point”, oraz opracować zupełnie nowy standard. Klub Kota Syberyjskiego „SIB Cat Club” w porozumieniu z Klubem Miłośników Neva Masquerade „Nevaclub” zdecydował się wybrać kompromis, który jak się okazało stał się „kołem ratunkowym” dla neva masquerade jak i dla kotów syberyjskich. Tym „kołem ratunkowym” został trzeci wariant - SIB i NEM jako rasy siostrzane.

Kot Neva Masquerade wyglądem niczym nie różni się od kota rasy syberyjskiej. Jego odmienność zdradza jedynie kolor futra i charakterystyczne, wspaniałe niebieskie oczy. NEM występują w kolorach seal, blue, red lub cream, pręgowane i niepręgowane, z białym i bez białego, ze srebrem/złotem lub bez.

Charakter Neva Masquerade też nie jest odmienny od charakteru syberyjczyków. Jedyną różnicą może jest ich większa łagodność. Z tego względu standard SIB i NEM pozostał jednakowy, wyjąwszy różnice barwne.

Źródło: nevaclub.pl